Baltazar |
Wysłany: Wto 8:05, 31 Sty 2012 Temat postu: Premier Tusk w Brukseli jako ubogi krewny. |
|
Trzeba doprawdy mieć mocno elastyczną wyobraźnię, by wczorajszą wizytę premiera w Brukseli i jego oświadczenie w sprawie traktatu fiskalnego, uznać za zwycięstwo.
- No chyba, że nam sprawia satysfakcję kiedy się mówi i decyduje o nas i w naszej obecności ale bez nas, tak jak dyskutują handlarze o kobyle na końskim targu w jej obecności.
I trudno się tu nie zgodzić ze zdaniem profesora Rybińskiego, że podpisanie traktatu fiskalnego nie dość że i tak nie pozwoli nam o niczym współdecydować, to jeszcze na dodatek w razie przekroczenia o ponad 60% długu publicznego w stosunku do PKB, narazi nas na karę za łamanie reguł paktu.
http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/rybinski-przyjecie-paktu-fiskalnego-to-akt-polityc,1,5012900,wiadomosc.html |
|