Autor Wiadomość
Gość
PostWysłany: Pon 23:19, 29 Paź 2007    Temat postu:

Nie wszyscy równo jedni mienią się patriotami i potrafią więcej W mur
Gość
PostWysłany: Pon 18:39, 29 Paź 2007    Temat postu:

Jaga napisał:

A to może być gorsza koalicja niż PiS - LPR - Samoobrona?! Ciekawe spojrzenie....

Polak potrafi. Ok!
Gość
PostWysłany: Pon 13:57, 29 Paź 2007    Temat postu:

Łukasz napisał:
Kowa ta redukcja ministerstw to chyba niezły pomysł po co nam ministerstwo do morza od wód słodkich i od słonych może jeszcze naszą strefę połowową podzielić na sektory co? to było dobre za PISu który mnożył etaty dla zaspokojenia ambicji swoich wiernych. Nasz dostęp do morza nie jest aż tak wielki żeby utworzyć ministerstwo z dyrektorami departamentów, wydziałów ich zastępcami sekretarkami samochodami itd. połączyć to razem z rolnictwem i po bólu świnia czy ryba co za różnica i tak głosu nie mają.


przydaloby sie male co nie co - jak dla mnie ministerstw powinno byc o niebo mniej. spore koszta wiarza sie z tym wszystkim przeciez. poza tym mozna byloby cos zrobic z odprawami dla jasnie panujacych .. aby po tygodniu posiedzenia nie dostawali po 100 TYS. PLN, po tygodniu to wydaje mi sie iz jedynie co mogli zrobic na tych urzedach to kilka razy skorzystac z toalety [o:

Tonatiuh
Gość
PostWysłany: Pon 13:55, 29 Paź 2007    Temat postu:

de Payens napisał:
Co do koalicji PO-PSL to przecież widać jak na dłoni, co może łączyć partię, która tytułuje się liberalną z partią ewidentnie socjalną i etatystyczną.

Co do poprzedniej koalicji, to widzę, Łukaszu, że pamięć Ci nie dopisuje.
Zatem po kolei:
PoPiS upada, gdyż dla przegranej wówczas PO Połowa ministerstw + funkcja marszałka sejmu to było za mało.
PiS nie widząc możliwości działania rządu mniejszościowego składa wniosek o samorozwiązanie sejmu.
Głosami PO wniosek zostaje odrzucony.
PiS - nie mając innego wyjścia bierze do rządu Leppera i Giertycha.

Taka była sekwencja zdarzeń, a ową 'wielką trójkę' połączyła właśnie PO.

Czy to dobrze czy źle?
Z punktu widzenia interesów PO posunięcie było genialne.


- tak .. bardzo celny koment. nie ukrywam, szkoda wlasnie ze po wczesniej kiedy nie byla na 'gorze' niestety nie chciala pomoc w budowaniu lepszej polski /o; przeciez teoretycznie podobne rzeczy mogli robic ktore robia teraz.
z bracmi *(przepraszam za biologiczne podejscie do bytu) i tak jak widac nie bardzo sie pogodza. psl za duzo czasu spedzilo przez minione dekady nad stolkami zeby teraz nie wiedziec jak zadbac o swoje ineresty. a tusk - nasz polityczny casanova *(wszedzie szukalby milosci), idzie z otwartym *(prawie) sercem ..

zobaczymy, zobaczymy - Tonatiuh
Gość
PostWysłany: Pon 10:49, 29 Paź 2007    Temat postu:

Kowa1 napisał:

Nie. Nie wymieniłem powodów dla których przyszła koalicja nie ma racji bytu tylko powody dla których jej byt może zadziwić wyborców którzy dali jej racje bytu - być gorszy niż byt poprzedniej koalicji.


A to może być gorsza koalicja niż PiS - LPR - Samoobrona?! Ciekawe spojrzenie....

Jaga
Gość
PostWysłany: Pon 8:50, 29 Paź 2007    Temat postu:

Kowa ta redukcja ministerstw to chyba niezły pomysł po co nam ministerstwo do morza od wód słodkich i od słonych może jeszcze naszą strefę połowową podzielić na sektory co? to było dobre za PISu który mnożył etaty dla zaspokojenia ambicji swoich wiernych. Nasz dostęp do morza nie jest aż tak wielki żeby utworzyć ministerstwo z dyrektorami departamentów, wydziałów ich zastępcami sekretarkami samochodami itd. połączyć to razem z rolnictwem i po bólu świnia czy ryba co za różnica i tak głosu nie mają.
Gość
PostWysłany: Pon 0:42, 29 Paź 2007    Temat postu:

Łukasz napisał:
wymieniłeś powody dla których według Ciebie przyszła koalicja nie ma racji bytu

Nie. Nie wymieniłem powodów dla których przyszła koalicja nie ma racji bytu tylko powody dla których jej byt może zadziwić wyborców którzy dali jej racje bytu - być gorszy niż byt poprzedniej koalicji.

PS.
Z najnowszych wieści: Pawlak ministrem gospodarki, Dobrzański ministrem MON-u, ministerstwo rolnictwa też dla PSL-u ( z wypowiedzi o redukcji ministerstw można wnosić że "świeże" Ministerstwo Gospodarki Morskiej zostanie zredukowane i wchłonięte przez ministerstwo gospodarki lub rolnictwa, lub podzielone pomiędzy te obydwa ) - prywatyzacja i ewentualny spadek wzrostu gospodarczego + Irak i Afganistan + stocznie i kwoty połowowe w buty PSL-owi? Razz
Gość
PostWysłany: Nie 9:21, 28 Paź 2007    Temat postu:

Wiesz Rycerzu może uznasz to za przewrotność z mojej strony ale też tak to widzę i nie bardzo leżało mi stanowisko PO czym gorzej tym lepiej. Nie mówię więcej bo powiem za dużo.
Gość
PostWysłany: Nie 0:53, 28 Paź 2007    Temat postu:

Co do koalicji PO-PSL to przecież widać jak na dłoni, co może łączyć partię, która tytułuje się liberalną z partią ewidentnie socjalną i etatystyczną.

Co do poprzedniej koalicji, to widzę, Łukaszu, że pamięć Ci nie dopisuje.
Zatem po kolei:
PoPiS upada, gdyż dla przegranej wówczas PO Połowa ministerstw + funkcja marszałka sejmu to było za mało.
PiS nie widząc możliwości działania rządu mniejszościowego składa wniosek o samorozwiązanie sejmu.
Głosami PO wniosek zostaje odrzucony.
PiS - nie mając innego wyjścia bierze do rządu Leppera i Giertycha.

Taka była sekwencja zdarzeń, a ową 'wielką trójkę' połączyła właśnie PO.

Czy to dobrze czy źle?
Z punktu widzenia interesów PO posunięcie było genialne.
Gość
PostWysłany: Sob 0:42, 27 Paź 2007    Temat postu:

Kowa wymieniłeś powody dla których według Ciebie przyszła koalicja nie ma racji bytu faktycznie są pewne różnice jednak nie na tyle wielkie żeby koalicja nie powstała ,powiedz w takim razie co łączyło wielką trójce w 2005 ? chyba tylko koryto jednak jego zawartość stanowiła już problem. W każdej koalicji musi dojść do kompromisu tak jak w małżeństwie inaczej jest to związek notarialny na modłę związku Jarosława K Andrzeja L i Romana G.
Gość
PostWysłany: Pią 23:08, 26 Paź 2007    Temat postu:

Nie patrzyłbym tak pesymistycznie.
Gość
PostWysłany: Pią 21:51, 26 Paź 2007    Temat postu: Koalicja na siłe?

Lekarstwo na wszystko - "szara maść"

Stanowiska przyszłych ( koalicjantów? ).
Euro - PO "jak najszybciej", PSL "we właściwym czasie"
Wydatki socjalne (Budżet) - PO obniżanie, PSL utrzymanie a nawet zwiększanie
Podatek PIT - PO zmiana na liniowy, PSL utrzymanie obecnych progów.
Podatek CIT - PO zmniejszenie stawki, PSL utrzymanie
Prywatyzacja - PO pełna wyprzedaż, PSL obecność państwa w gospodarce
Służba zdrowia - PO zachowanie wydatków i składki, PSL zwiększenie nakładów poprzez zwiększenie składki zdrowotnej
KRUS - PO uzależnienie wysokość składki od wielkości gospodarstwa albo od dochodów, PSL pozostawienie bez zmian.
ZUS - PO ograniczenie katalogu wcześniejszych emerytur rzeszta bez zmian, PSL właczenie II filaru do ZUS-u reszta bez zmian

Stosunki z Rosją, mięso, energetyka, Katyń ... .
Stosunki z RFN, roszczenia ( "Niemiecki Związek Wypędzonych" - poparcie Merkel dla Steinbach TU i TU ), polityka energetyczna ( na temat TU )

Dygresja
Nie braliśmy udziału w "Jałcie" = nikogo nie wypędzaliśmy. Pretensje i roszczenia powinny być kierowane do USA, Rosji i Wielkiej Brtwanny.

Ale przcież niema żadnych problemów.
Na wszelkie powyższe problemy politycy PO i PSL mają jedno uniwersalne lekarstwo - "Trzeba rozmawiać"

Co do dróg i mieszkań PO idzie jeszcze ciekawiej - "Trzeba zobaczyć". Do tej pory mieli zamkniete oczy, patrzyli w innym kierunku, a może okulista kiepsko dobierał okulary?

To mniej więcej tak jak genialne lekarstwo z anegdoty "przychodzi baba do lekarza":
Cytat:
Baba
- Panie doktorze
- jem śliwki, sram śliwkami
- jem jabłka, sram jabłkami
- jem jajka, sram jajkami
- jem pierogi, sram pierogami
- co robić?
Lekarz
- jedz Pani gówno

Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group