Forum POLITYKA 2o Strona Główna POLITYKA 2o
Twoje zdanie o...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Nie profesjonalny komentarz do......
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5 ... 33, 34, 35  Następny
 
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum POLITYKA 2o Strona Główna -> Polska
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Sob 14:07, 02 Cze 2007    Temat postu:

Kilka faktów:

1. Skazali tylko tych, którym bezsprzecznie udowodniono, że strzelali.
2. Strzelali żeby zabić, ktoś kto celuje w głowę z żadym innym efektem się nie liczy. Sam fakt oddania takich strzałów w kierunku tłumu jest przestępstwem nawet w prawie PRL, regulaminy i przepisy odnośnie użycia broni wszak stanowią, że użycie broni jest ostatecznością i służy obezwładnieniu napastnika a nie jego uśmierceniu.
3. Rozkaz nie jest prawem wykonywanie rozkazów sprzecznych z prawem jak teraz tak i w PRL jest róniez sprzeczne z prawem więc winę ponosi i wydający i wykonujący.
4. Z relacji wynika, że nie oddawano strzałów ostrzegawczych.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Sob 18:42, 02 Cze 2007    Temat postu:

Prezydent: nie udzielę wywiadu o. Rydzykowi
Lech Kaczyński przyznaje, że czuje się obrażony przez dyrektora Radia Maryja i nie udzieliłby wywiadu jego rozgłośni - informuje na swojej stronie internetowej tygodnik "Wprost".
Chodzi o wygłoszone pod adresem prezydentowej słowa "Nie nazywajmy szamba perfumerią". O. Rydzyk skrytykował w ten sposób apel Marii Kaczyńskiej o niezmienianie antyaborcyjnych przepisów w konstytucji.


Jakie to romantyczne poszło przecież o kobietę, tyle że Lechu i tak powiedziałby to co nakazałby Jarosław więc braciszek powie to co powiedziałby prezio, rydzyk i tak w okularach ich nie rozpozna.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie 10:59, 03 Cze 2007    Temat postu:

sziman napisał:
Kilka faktów:

1. Skazali tylko tych, którym bezsprzecznie udowodniono, że strzelali.
2. Strzelali żeby zabić, ktoś kto celuje w głowę z żadym innym efektem się nie liczy. Sam fakt oddania takich strzałów w kierunku tłumu jest przestępstwem nawet w prawie PRL, regulaminy i przepisy odnośnie użycia broni wszak stanowią, że użycie broni jest ostatecznością i służy obezwładnieniu napastnika a nie jego uśmierceniu.
3. Rozkaz nie jest prawem wykonywanie rozkazów sprzecznych z prawem jak teraz tak i w PRL jest róniez sprzeczne z prawem więc winę ponosi i wydający i wykonujący.
4. Z relacji wynika, że nie oddawano strzałów ostrzegawczych.


ad.1. Co do pełnej pewności kto do kogo strzelał to słuchając części uzasadnienia wyroku mam wątpliwości. To że strzelali to prędzej mozna udowodnić. W tej kwestii zobaczymy co ostanie się po całym korowodzie odwoławczym.
ad.2. Tu nie odważyłbym się na stwierdzenie że strzelano żeby zabić.
Władza nie miała żadnego interesu aby mnożyć listę ofiar. Bardziej zależało władzy aby minimalizować ofiary. Tu sytuacja wymknęła się z kontroli jednych i świadomości drugich. Kto nie był w takiej sytuacji , nie widział jak działa magia tłumu ten tego nie zrozumie. Drobną namiastką są burdy stadionowe. Zdarzenia dzieją się bardzo szybko, decydenci zazwyczaj daleko, decyzje spóźnione a często nie trafne. W ostateczności cały cięzar decyzji i działania spada na tych co na dole. A tu stan napiecia , adrenalina nie zawsze to pomaga działać trafnie. Co do tego celowego zabijania;
O ile wiem to pluton specjalny wyposażony był w "PM 63" popularnie określany "RAK" Nie mam dobrego zdania o tej broni. To jest pistolet maszynowy w którym w zasadzie prowadzi się ogień krótkimi seriami. Mozna pojedyńczym ogniem ale trzeba mieć duże wyczucie spustu. Ponadto strzela się z tzw. "otwartego zamka" .To wszystko wskazuje że o celności snajpera nie ma mowy. Zazwyczaj strzela się w "kierunku" a nie "do". Niemozliwym jest strzelanie z tej broni w takich warunkach napięcia do "punktowych" celów. Rozrzut pocisków przy strzelaniu serią zawsze powoduje ze" pociski róznie się układają " Stąd też rózne punkty trafienia.
ad.3. Rozkaz sprzeczny z prawem? Tu nie zabieram głosu , niech prawnicy rozstrzygają. Według mnie jest to bardzo problematyczne w kwestii oceny i udowodnienia.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie 11:15, 03 Cze 2007    Temat postu:

1. Część oskarżonych została uniewinniona bo nie udowodniono im, że strzelali.
2. Facet, który strzela z odległości 50 m. mierząc "w kierunku" tłumu nie może przypuszczać, że "w wyniku" rozrzutu nie trafi. PM63 mimo, że niezbyt poręczny z takich odległości jest bardzo celny, przktycznie strzelający nie czuje odrzutu, którego energia w całości pochłaniana jest przez odrzut zamka. Poza tym zeznania świadków świadczyły o tym, że te mendy wręcz przechwalały się ilu kto trafił.
3. Żołnierz ma prawo odmówic wykonania rozkazu sprzecznego z prawem to zapis z regulaminu ogólnego nie zmieniony od czasów PRL. A że rozkaz nie jest prawem to nie trzeba być jurystą wystarczy poczytać o źródłach prawa.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie 12:25, 03 Cze 2007    Temat postu:

Co do celności to nie bedziemy się sprzeczać zwłaszcza przy strzelaniu przy "otwartym zamku" Strzelanie serią wystarczy.
Poźniejsze opowiastki , przechwałki przy wódce. Trudno mi to komentować. W takich sytuacjach fabuła często mija się z faktem . Co do odmowy wykonania rozkazu? Łatwo mozna to zrobić stając do raportu czy nawet na linii ognia .....na strzelnicy. W życiu w takich sytuacjach zbyt wiele jest okoliczności , niewiadomych , niepewności aby dokonywać takich analiz. Najczęściej , najwygodniej słuchać dowódcy.
Rzecz w tym że przy tak jednak skomplikowanej sytuacji daje się publicznie głos jednej stronie. Poprzednio raczej mówiono niewiele na temat szczegółów. Władzy było to nie na rekę. Może raz z uwagi na pewne próby zamazania szczegółów, a może i z samego wypadku że takie tragiczne zdarzenie miało miejsce. Byłoby politycznym błedem pokazywania winy i ze strony przywódców strajków. Dziś dalej eksponuje się jedna tylko wersję. Podgrzewa się atmosferę grając na uczuciach. Cóz może mówić zrozpaczona matka której 19 letni syn zginał, czy córka lub żona. Dla Nich jest to tragedia i Oni mówia prawdę swoją prawdę. Trudno to kwestionować. Ale czy to jest pełna prawda? Nie broniąc żadnej ze stron ..wątpię.Dla mnie waznym oprócz mozliwego zadoścuczynienia jest WNIOSEK . Jaki wniosek z tego wyciągnie społeczeństwo , władza , organizacje np.zwiazkowe
i inni kreatorzy życia społecznego.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie 13:08, 03 Cze 2007    Temat postu:

Jeden prosty wniosek - nie można strzelać do ludzi jak do bydła, za to wcześniej czy później idzie się do więzienia.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie 13:46, 03 Cze 2007    Temat postu:

Nie bardzo rozumie tego rozbiertania: z jakiej broni strzelali, z jakiej odlebłości ilu ich było? Strzeli do tłumu i pewne było że zawsze kogoś trafią. Dla niech moze to była zabawa, moze tak mieli namieszane w głowach że tych robotników naprzeciw siebie traktowali jak bydło jak "nie ludzi" ale czy to zmniejsza ich odpowiedzialność?
Smutne jest że ukarane zostało narzędzie, ze do wiezienie tylko poszli wykonawcu czyjejś woli. Ze odpowiedzialni chowali sie za ich plecami i plecami polityków, publicystów i tzw autorytetów.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie 22:30, 03 Cze 2007    Temat postu:

katolik napisał:
Nie bardzo rozumie tego rozbiertania: z jakiej broni strzelali, z jakiej odlebłości ilu ich było? Strzeli do tłumu i pewne było że zawsze kogoś trafią. Dla niech moze to była zabawa, moze tak mieli namieszane w głowach że tych robotników naprzeciw siebie traktowali jak bydło jak "nie ludzi" ale czy to zmniejsza ich odpowiedzialność?
Smutne jest że ukarane zostało narzędzie, ze do wiezienie tylko poszli wykonawcu czyjejś woli. Ze odpowiedzialni chowali sie za ich plecami i plecami polityków, publicystów i tzw autorytetów.


Czując się wywołanym do odpowiedzi w związku z tym "rozbieraniem broni" wyjasniam;
Podjałem ten szczegółowy wątek aby poddać w wątpliwość tezę że milicjanci celowali w głowę aby zabić. Mam na tyle doswiadczenia z bronią że uważam tą tezę za niezasadną. Dlatego te szczegóły.
Tak strzelali najprawdopodobniej do tłumu , w kierunku grupy osób , a kto został poszkodowany i w jakim stopniu to juz przypadek.
Czy mieli namieszane w głowie?. Trudno ocenić , w takich przypadkach jednych przytłacza sytuacja , działają jak automat, inni działają pod wpływem dużej dawki adrenaliny jak w amoku. Takich trzeźwo i z wyrachowaniem działających jest raczej nie wielu. Na ogół słucha się rozkazu. Nie sądzę aby w takich przypadkach traktowało sie przeciwnika jak "bydło", Raczej widzi się grupę czy pojedyncze rzucające sie w oczy osoby jako zagrożenie, takich rozważań osobościowych w tym goracym czasie się nie prowadzi. Refleksja przychodzi zazwyczaj później. Jest to moje osobiste zdanie. W takich sytuacjach nie ma wygranych i przegranych . Wszyscy są przegrani. Takich sytuacji być nie powinno.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Wto 10:44, 05 Cze 2007    Temat postu:

Wałesa na cenzurowanym. Mściwi są bracia. Osaczają Wałęsę z każdej strony.Odbrązawiają , odzierają z mitu Solidarności. Teraz zapewne za ich inspiracją lub cichym przyzwoleniem wprowadzają tradycję kagankowo- różancową pod domem , wzorem gen. Jaruzelskiego.Dziwne tradycje wprowadzają w kraju. Niedługo Wałęsa może zostać sam jak .......palec.
"Bolek mniej się na baczności"
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Wto 17:48, 05 Cze 2007    Temat postu:

Co do wyroku w sprawie pacyfikacji Kopalni Wujek w 26 lat po fakcie to mam tylko do dodania to o czym już chyba pisałem , to wstyd dla wymiaru sprawiedliwości , to naoczny fakt czym była "sprawiedliwość" w Polsce.

Czy wyroki powinny być zależne od opcji politycznej , czy od okoliczności i prawa ?

Czy prawo w Polsce właściwie funkcjonowało i czy dalej funkcjonuje właściwie , czy wszyscy są równi względem prawa ?

Skoro zginęli ludzie i trudno jest wskazać winnego , to wolę skazać wszystkich podejrzanych, niż nie skazać nikogo – tak jest sprawiedliwiej. To poszkodowanych powinno bronić prawo , w tym przypadku rodziny zabitych , a nie oskarżonych działających w grupie wśród , których
są niewątpliwie winni. Są jakieś zasady z którymi zwykła logika nie powinna konkurować. Skoro byli zabici , to byli i winni tej śmierci.

Co do Wałęsy .Dobrze się stało , że nie postawiono mu za życia pomnika. Ten temat już przerabialiśmy i wolę świadomie nie wgłębiać się w życiorys tego Pana , to tak dla naszego wspólnego dobra. Jest tylko jeden warunek , którym jak sobie przypominam zakończyłem tamtą dyskusję. Niech Pan Lech Wałęsa zamilknie , niech nie zabiera głosu w sprawach politycznych kraju , niech usunie się w cieć i żyje sobie w spokoju. Mam wątpliwości czy sam Lechu swoim postępowaniem nie prowokuje i czy inni mniej pobłażliwi rodacy pozwolą mu na luksus spokoju i dalszego życia w glorii chwały i wielkiego zwycięstwa nad komunizmem.To tylko oje skromne zdanie.

Janusz
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Wto 18:15, 05 Cze 2007    Temat postu:

Janusz napisał:
Co do wyroku w sprawie pacyfikacji Kopalni Wujek w 26 lat po fakcie to mam tylko do dodania to o czym już chyba pisałem , to wstyd dla wymiaru sprawiedliwości , to naoczny fakt czym była "sprawiedliwość" w Polsce.
...........................................................................................................
Skoro zginęli ludzie i trudno jest wskazać winnego , to wolę skazać wszystkich podejrzanych, niż nie skazać nikogo – tak jest sprawiedliwiej. To poszkodowanych powinno bronić prawo , w tym przypadku rodziny zabitych , a nie oskarżonych działających w grupie wśród , których
są niewątpliwie winni. Są jakieś zasady z którymi zwykła logika nie powinna konkurować. Skoro byli zabici , to byli i winni tej śmierci.

.........................................................................................................
Janusz


A jeżeli okaże się że sąd działał pod presją , jeżeli nadinterpretował fakty? To co wtedy? . To że były ofiary to jest fakt, powiedziłbym "goły fakt" Sąd jest od rozważenia winy i kary. A ok. 50 rannych milicjantów , nawet niektórzy ciężko , to od "kremówek"? Przecież nie dla przyjemności tam się znaleźli. Dzis w Niemczech antygolbalista za rzucaniem kamieniami w policję dostał 10 m-cy do odsiadki. Inny wymiar , cięzar gatunkowy sprawy? Dla sił porządkowych nie ma ważnych i nieważnych spraw. To państwo poprzez swoje struktury winno umiejetnie korzystac ze swoich praw.Relacja wprost ; "są zabici muszą być ukarani jest niebezpieczną ".Niebezpieczną gdyż nie ma tutaj miejsca na Temidę.Stąd prosta droga do " oko za oko" .Nigdy nie wprowadzimy rządów prawa , ani zaufania do wymiaru sprawiedliwości jeżeli bedą ciągle jakieś nadrzedne racje polityczne nad działaniem zgodnym z prawem. A sądy będą tylko fasadowe.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Wto 18:57, 05 Cze 2007    Temat postu:

Ekor , właśnie w tym rzecz , że wszystko wskazuje na to , że sąd działał
pod presją , stąd tyle lat wlokło się to śledztwo. Rozmowa była krótka , nie ma winnych , tych konkretnych . Strzelali wszyscy , ale kto zabił to nie jest wiadomym i nie ma takiej siły by to było możliwe do określenia personalnie.Sprawę umarzano. Ja mam gdzieś taką interpretacje prawa.

To , że winnych powinno być więcej i to po obu stronach barykady , według mego mniemania to rzecz oczywista.

"Są zabici , są być winni , muszą być ukarani" .

Czy jest to niebezpieczna teza ? Wątpię.Niebezpieczne jest odwrócenia kota ogonem, są zabici , strzelali wszyscy , ale niesposób ustalić czyja kula zabiła i kogo - więc wszyscy są niewinni.To jest dopiero kuriozum , parodia sprawiedliwości.Przynajmniej ja tak uważam.

Pozdrawiam - Janusz.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Wto 19:38, 05 Cze 2007    Temat postu:

Cytat:
"Są zabici , są być winni , muszą być ukarani" .

Czy jest to niebezpieczna teza ? Wątpię.Niebezpieczne jest odwrócenia kota ogonem, są zabici , strzelali wszyscy , ale niesposób ustalić czyja kula zabiła i kogo - więc wszyscy są niewinni.To jest dopiero kuriozum , parodia sprawiedliwości.Przynajmniej ja tak uważam.

Przykro mi to pisać Januszu, ale wpisujesz się całkowicie w obraz kompletnego ignoranta i oszołoma...Był taki prokurator a nazywał się Wyszyński, który wyznawał te same co Ty zasady "prawne" - uznano go w Polsce za zbrodniarza komunistycznego - czyżbyś obrał go swoim patronem? Na całym cywilizowanym świecie, jeśli wina nie zostanie całkowicie udowodniona i przypisana konkretnej osobie - sprawa jest UMARZANA!!! Nie wypisuj bzdur bo to dyskredytuje Cię w jakiejkolwiek dyskusji..
Pozdrawiam.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Wto 21:26, 05 Cze 2007    Temat postu:

Jak zwykle Cezary wyciągasz wnioski takie do jakich jesteś w dziwny sposób bardzo przywiązany.

Gdy prawo jest nie jasne , źle napisane , nie jednoznaczne , zmieniane , poprawiane prawie przez każdą ekipę , ktora dorwie sie do władzy to mamy takie skutki jakie mamy.Proces w oczywistej sprawie trwał 26 lat.

Cezary mijasz sie z prawdą i pieprzysz jak nawiedzony , zapominając, że
B. dowódca plutonu specjalnego ZOMO Romuald Cieślak po 26 latach procesu został uznany przez katowicki sąd za winnego w sprawie pacyfikacji śląskich kopalń "Wujek" i "Manifest Lipcowy" na początku stanu wojennego. Sąd wymierzył mu karę łączną 11 lat więzienia , jego 14 podwładnych dostało wyroki od 3 lat do 2 i pół roku pozbawienia wolności.

Komentarze są zgodne: wyrok jest sprawiedliwy. Strony zapowiadają apelację.

Cezary hamuj się w ocenie innych.

To co Cezary sąd wydał bzdurny wyrok , wszędzie gdzie indziej na świecie
zostali by uniewinieni , a może juz dawno by wyszli na wolność , gdyby sądy były rychliwe i sprawiedliwe.

Janusz
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Wto 22:11, 05 Cze 2007    Temat postu:

Między nami Januszku jest taka różnica,że gdy ja mówię o zupie Ty prawisz o dupie...Kiedy ja podaję Ci zasady wyrokowania w całym cywilizowanym świecie, Ty pieprzysz jak potłuczony...Jężeli nie zrozumiałeś to powtórzę jeszcze raz - winę należy UDOWODNIĆ i przypisać KONKRETNEMU sprawcy! Nie ja tutaj bredzę o tym,że:" Czy jest to niebezpieczna teza ? Wątpię.Niebezpieczne jest odwrócenia kota ogonem, są zabici , strzelali wszyscy , ale niesposób ustalić czyja kula zabiła i kogo - więc wszyscy są niewinni.To jest dopiero kuriozum , parodia sprawiedliwości"...
Parodią jest Twoje rozumienie prawa! Czekam jak jeszcze zaśpiewasz peany na temat odpowiedzialności zbiorowej i Trybunałów Ludowych... Byłeś , jesteś i będziesz śmiesznym gostkiem o mentalności komucha, który w nowych czasach przyjął "nową" wiarę.
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum POLITYKA 2o Strona Główna -> Polska Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5 ... 33, 34, 35  Następny
Strona 4 z 35

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin